piątek, 21 września 2007

21/09/2007

5 komentarzy:

mikiejda pisze...

kolor tego co mają na nogach, powala mnie na kolana:D super, jesienna warszawa jednak żyje kolorami:D

Anonimowy pisze...

Żywe kolory, świetny gust, tak jak mikejda pisze powala na kolana!

Anonimowy pisze...

super,oby wszyscy mieli taką fantazję,aż chce się z nimi gadać,to jest to woboda,styl i uśmiech:-D pozdrawiam

ka pisze...

energiczne, energetyczne!
super.

Calogero pisze...

Po pierwsze primo :)... Dziękuje wam dziewczyny za tchnięcie troszkę życia i optymizmu w te smutne ulice Warszawki. Jestem pewien że 70 procent ludzi podąży za wami okiem i się uśmiechnie. Pytanie tylko ile z nich z podziwem a ile z kpiną. Nie rezygnujcie z tej bogatej kolorystyki natomiast przed kolejnym wyjściem ograniczcie się może do 3 kolorów ogulnych co napewno zamknie usta tym szyderczym ludziom.